• Wpisów:68
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:47
  • Licznik odwiedzin:2 061 / 1920 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Dla niektórych ludzi ważni są ludzie, których kochają. A na tych, którzy kochają ich - w gruncie rzeczy nie zwracają uwagi. Ja natomiast uważam, że jest to okropny błąd, naprawdę. Ważne są zarówno nasze uczucia, jak i te innych ludzi. Bo przecież jeżeli ktoś czuje ból z mojego powodu, to powinienem go przeprosić, nieprawdaż?"


 

 
"Był jej marzeniem. Nieuchwytnym. Ulotnym, jak pierwszy śnieg, który spadł trochę zbyt wcześnie. Ale jednak był. I jego obecność dawała jej o sobie znać na każdym kroku. Boleśnie, kojąco i irytująco zarazem. Pozostało jej tylko zatańczyć z tym snem. Z urojeniem, które narodziło się w jej umyśle.
Więc tańczyła… Dopóki jej oczy się nie otwarły."


 

 
"Wszyscy pragniemy szczęścia i bardzo o nie zabiegamy. Ale kiedy już przyjdzie, zaczynamy rozglądać się trwożnie za rachunkiem jaki przyjdzie nam zapłacić."

 

 
„Bo magia miłości polega również na tym, że uczucie przychodzi do nas nieoczekiwanie. I to nieprawda, że pierwsza miłość jest najważniejsza. Najważniejsza jest zawsze, jego zdaniem, ta ostatnia. Ale każda z tych przeżywanych po drodze do "najważniejszości" tej ostatniej się przyczynia.”


 

 
czasami człowiek się gubi, i tym samym podejmuje tak okrutnie złe decyzje. czasami człowiek wysiada, zatrzymuje karuzelę, jaką jest życie i staje - na moment - krótszy, lub dłuższy. czasami człowiek jest zbyt słaby by poradzić sobie z tym całym piekłem, które potocznie nazywa się życie


 

 
Niby nie powinnam tęsknić za osobami, które nie tęsknią za mną. Ale z drugiej strony, czy ja kiedykolwiek zrobiłam coś, co powinnam?


 

 
Czuję się pusta w środku, tak niepotrzebna, pominięta. Czuję jak ten cały syf, który mnie otacza wciąga mnie coraz bardziej i bardziej. Rozpaczliwie szukam nawet nie współczucia, ale zrozumienia.

 

 
Miłośc jest jak morderca. Wcale nie jest ślepa. To kanibal o wyjątkowo ostrym wzroku. Przypomina wiecznie głodnego owada. A co je? (...) Pożera przyjaźń.”


 

 
To takie żałosne. Ta bezsilność, bezwładność.. Nie mogę zapomnieć, odzwyczaić się, odkochać. Nawet nie potrafię cię znienawidzić, nie potrafię być obojętna, twarda. Nie potrafię minąć cię gdzieś na ulicy, w sklepie, w parku, przejść obok i nie mieć żadnej myśli w głowie, o Tobie.


 

 
Dlaczego tak ciężko jest nam okazać jakiekolwiek uczucie?
Dlaczego wszystkie nasze uczucia ukrywamy, głęboko w sercu, pod stosem masek?
Może nie chcemy żeby ktoś widział jak bardzo sobie nie radzimy?
Uśmiechamy się żeby pokazać że wszystko jest ok, ale tam głęboko w sercu czujemy niewyobrażalny strach, niewyobrażalna pustkę…
Staramy się maskować nasze uczucie zakładając te głęboko zakorzenione w nas maski, nie zwracając uwagi na to, że niektórzy chcą nam pomóc..
Z każdym dniem nasze maski stają się coraz bardziej perfekcyjne, doskonałe, całkowicie maskując nasze uczucia, ale nasza głowa jest przepełniona ogromnym strachem i bólem…
Każdy nowy dzień jest dla nas czymś…. Niewyobrażalnie strasznym….
Na szczęście są jeszcze ludzie którzy pomimo naszych masek, umieją wyczytać co się z nami dzieje…
Szkoda tylko, że nikt tego nie docenia, że nikt nie chce przyjąć pomocy, ale pamiętaj że gdy
zakładasz maskę, pamiętaj aby wyciszyć też serce, bo ono zdradzi to, co niewidoczne dla oczu.


 

 
"Po prostu istnieje taki rodzaj miłości, który można oddać jedyni smutnym uśmiechem."


 

 
już nie chce cierpieć przez głupie zakochania. chce spotkać i zakochać się po raz ostatni w osobie z którą będę do końca życia. w końcu chce być szczęśliwa, czy to takie trudne do zrozumienia?

 

 
Sądzisz,że ktoś jest dla Ciebie zu­pełnie obojętny, a kiedy nag­le brak­nie Ci go u bo­ku, wa­riujesz z tęskno­ty i prag­niesz je­go obec­ności.


 

 
"[...] uśmiech [...] jest dla ludzi szczęśliwych. - I tu się mylisz. Bo właśnie uśmiech daje szczęście. [...] Spróbuj się uśmiechnąć, to zobaczysz."

 

 
[...] nie­szczęśli­wa miłość. A z te­go nie tak łat­wo się wy­leczyć. Nie ma na to le­kar­stwa. Nie ma jak te­mu za­radzić. Nie wiado­mo, kiedy mi­nie. Na­wet nie wiado­mo, jak bar­dzo bo­li. Tyl­ko czas może pomóc. I to bar­dzo. Bo im piękniej­sza była miłość, tym dłuższe będzie cier­pienie, kiedy ta miłość się skończy.


 

 
"Tęskniła za nim nieustannie. Oprócz pragnienia odczuwała tylko to jedno: tęsknotę."

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
“Wiedziała, że potem będzie tylko ból. Ból i nieustające pragnienie jego ust. Marzyła o jednym pocałunku. Pocałunku, który byłby najboleśniejszą rzeczą w jej życiu. Najbardziej okrutnym i pożądanym doświadczeniem z jakim miała przyjemność się zmierzyć. Za niczym jednak nie tęskniła bardziej niż właśnie za tym ciepłym dotykiem miękkich warg. Jego warg. Pragnęła poczuć słodycz jego języka na swoim. Pragnęła wirować w niekończącym się tańcu zmysłów, marzyła by znów doznać tego niezwykłego uczucia które towarzyszyło jego pocałunkom. Jeden pocałunek. Tylko jeden, a potem będzie gotowa umrzeć z miłości. Gotowa by umrzeć z pożądania. ”

 

 
"Wiedziała, że potem będzie tylko ból. Ból i nieustające pragnienie jego ust. Marzyła o jednym pocałunku. Pocałunku, który byłby najboleśniejszą rzeczą w jej życiu. Najbardziej okrutnym i pożądanym doświadczeniem z jakim miała przyjemność się zmierzyć. Za niczym jednak nie tęskniła bardziej niż właśnie za tym ciepłym dotykiem miękkich warg. Jego warg. Pragnęła poczuć słodycz jego języka na swoim. Pragnęła wirować w niekończącym się tańcu zmysłów, marzyła by znów doznać tego niezwykłego uczucia które towarzyszyło jego pocałunkom. Jeden pocałunek. Tylko jeden, a potem będzie gotowa umrzeć z miłości. Gotowa by umrzeć z pożądania. "


 

 
"Wiedziałem, że najbardziej zaboli ją moje milczenie, a ja naprawdę chciałem ją zranić"

  • awatar Kasiek;*: Tsaaa... zbytnia ostrożność boli najbardziej ;C
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Nie można zmienić przeszłości. Nie, ale można ukształtować przyszłość i nauczyć się żyć z przeszłością."


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›